JSW dumna z Mistrzów Polski

Barbara Piontek, prezes zarządu JSW spotkała się dzisiaj (21.04.) z drużyną siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, żeby pogratulować siatkarzom złotego medalu i tytułu Mistrza Polski oraz wręczyć symboliczny czek dla Drużyny.

fot. Dawid Lach

Jastrzębski Węgiel po raz drugi w historii klubu sięgnął po złoty medal mistrzostw Polski. Pierwszy tytuł mistrzowski drużyna zdobyła 17 lat temu.

- Serdecznie gratuluję mistrzowskiego tytułu. Z całym zarządem bardzo cieszymy się i jesteśmy dumni z naszych siatkarzy. Dziękujemy, ponieważ wasze osiągnięcie to również nasz wielki sukces. Trzymam kciuki za przyszłe rozgrywki, bo taki wynik to przede wszystkim ciężka praca, determinacja i wiele wyrzeczeń, które powodują, że smak tego sukcesu jest jeszcze bardziej satysfakcjonujący – mówiła Barbara Piontek, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która jest głównym sponsorem klubu.

Tak ogromny sukces Jastrzębskiego Węgla byłby jednak niemożliwy, gdyby nie wsparcie finansowe płynące z JSW, co wielokrotnie podkreślał Adam Gorol, prezes klubu. - Składam wielkie podziękowanie dla pani prezes, zarządu, właściciela. Taki wynik byłby nieosiągalny i nie byłby realizowany na tak wysokim poziomie, gdyby nie wsparcie finansowe, bo taka jest rzeczywistość. Jestem dumny, że prowadzę klub pod szyldem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jest to dla mnie wielka satysfakcja i zapewniam, że robimy wszystko, aby zawsze godnie was reprezentować w kraju i zagranicą. A ten sukces jest tego najlepszym potwierdzeniem – powiedział Adam Gorol.

Występ naszych siatkarzy był wręcz koncertowy. Zrobili wszystko, aby złoto trafiło do Jastrzębia-Zdroju.  Swoją dobrą grą „Pomarańczowi” udowodnili, że zasługują na tytuł Mistrza Polski, na który od tak dawna czekał zarówno klub, jak i kibice Jastrzębskiego Węgla.

- To jest naprawdę niewiarygodna historia, że po tylu latach wreszcie klub może świętować tak wielki sukces, o którym się mówiło od samego początku tego sezonu. Ciężko na to pracowaliśmy. To wspaniała rzecz być częścią tego sukcesu – mówił z dumą Jurij Gladyr, zawodnik Jastrzębskiego Węgla.

 

Wydarzenia