Autobusem wodorowym na Nikiszowiec

Uczniowie jednej z katowickich szkół mieli okazję podróżować autobusem zasilanym wodorem. Pojazd, który na co dzień wozi pasażerów jednego z holenderskich miast, dziś pojawił się przed Zespołem Szkół i Placówek nr 1 w Katowicach i zabrał uczniów na wycieczkę po zabytkowej dzielnicy Nikiszowiec.

W czasie grudniowego szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach Jastrzębska Spółka Węglowa zaprezentowała mobilną stację wodorową i – dzięki firmie Ursus Bus SA - udostępniła autobus zasilany wodorem również dzieciom i młodzieży.

- To wspaniała inicjatywna, wycieczka bardzo nam się podobała - dziękujemy – mówi Helena Wieczorek, nauczycielka z Zespołu Szkół i Placówek nr 1 w Katowicach i dodaje: - Większość dzieci słyszała, że istnieją ekologiczne pojazdy, ale dla nas autobus na wodór, to coś nowego. Cieszymy się, że jako nieliczni mogliśmy odbyć nim wycieczkę.

Spółka wylicza, że w przyszłości koksownie Jastrzębskiej Spółki Węglowej będą w stanie produkować gaz do zasilania 800 takich pojazdów rocznie. Wodór jest bowiem częścią gazu koksowniczego, który powstaje podczas produkcji koksu. Trzeba go jednak wyseparować i oczyścić, ale bez wątpienia warto – bo rezultatem użycia wodoru w pojazdach jest jedynie para wodna. To główna przyczyna rosnącej popularności autobusów wodorowych w Europie.

Upowszechnienie takich pojazdów w Polsce stworzy szansę dla Spółki jako dostawcy wodoru. Szacuje się, że autobus wodorowy jeżdżący około 300 km dziennie zużywa około 8 kg wodoru na każde 100 km. Jastrzębska Spółka Węglowa chce promować wodór jako czyste paliwo przyszłości. 

Wydarzenia