Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.http://www.jsw.plAktualnościpl_PLJastrzębska Spółka Węglowa S.A.Fri, 15 Nov 2019 12:45:27 +0100Fri, 15 Nov 2019 12:45:27 +0100TYPO3 EXT:newsnews-2506Fri, 15 Nov 2019 12:38:50 +0100Konkurs bhp rozstrzygnięty/media/wydarzenia/artykul/konkurs-bhp-rozstrzygniety-2/Zacięta walka o zwycięstwo trwała do ostatniej minuty. Dziś rozstrzygnięto dziesiątą edycję „Konkursu z zakresu znajomości zasad i przepisów bhp o Puchar Prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A.” Zwycięzcą został Jarosław Gąska z Ruchu Zofiówka i zdobył główną nagrodę w wysokości 10 tysięcy złotych. W klasyfikacji drużynowej - podobnie jak w ubiegłym roku - najlepszy okazał się zespół kopalni „Pniówek”. Finał jubileuszowej edycji konkursu odbył się w Biurze Zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Konkurs składał się z dwóch części: eliminacji i finału. Wzięło w nim udział 21 zawodników - po trzech pracowników z każdej kopalni i ruchu.

- Bezpieczeństwo w górnictwie jest sprawa nadrzędną, stąd wiedza o przepisach BHP powinna być jak najlepsza. Taki konkurs jest sposobem na to, aby tę wiedzę dodatkowo pogłębiać. Wszystkim Państwu życzę powodzenia – powiedział Włodzimierz Hereźniak, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas oficjalnego rozpoczęcia turnieju.

W pierwszej części konkursu uczestnicy musieli odpowiedzieć na 30 zamkniętych pytań wielokrotnego wyboru. Po niezwykle emocjonującej walce do ścisłego finału zakwalifikowało się sześciu zawodników z największą liczbą punktów. W eliminacjach najlepszy wynik uzyskał Jarosław Gąska z kopalni „Borynia-Zofiówka-Jastrzębie” Ruch Zofiówka i to on ostatecznie został zwycięzcą jubileuszowej X edycji konkursu. Miejsce drugie zajął Grzegorz Błaszczyk z kopalni „Pniówek”, a trzecie Rafał Nowak z tej samej kopalni. W klasyfikacji drużynowej zwyciężył zespół kopalni „Pniówek”. Zwycięzcy dziesiątej edycji konkursu otrzymali nagrody finansowe w łącznej wysokości 33 tysięcy złotych.

Laureaci odebrali nagrody z rąk Włodzimierza Hereźniaka - prezesa zarządu JSW, Krzysztofa Króla - wiceprezesa Wyższego Urzędu Górniczego oraz Ryszarda Chadery, przedstawiciela Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.

- Gratuluję wszystkim uczestnikom konkursu posiadanej wiedzy, która powinna się przekładać na większe bezpieczeństwo pracy w naszych kopalniach. Bezpieczeństwo naszych pracowników jest nadrzędnym celem jaki stawia sobie Zarząd Spółki. Cykliczny konkurs bhp na tak wysokim poziomie doskonale wpisuje się w tę strategię – powiedział Włodzimierz Hereźniak - prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Na zakończenie rywalizacji wręczono nagrody laureatom internetowego konkursu bhp, funkcjonującego od stycznia do września na platformie szkoleniowo-informacyjnej „Strefa sztygarai nie tylko”. Wzięło w nim udział ponad dwieście osób.

]]>
news-2504Tue, 12 Nov 2019 14:04:26 +0100Ruszyła maszyna/media/wydarzenia/artykul/ruszyla-maszyna/Dzisiaj, 12 listopada w kopalni Budryk rozpoczął pracę kombajn urabiająco-kotwiący Bolter Miner 12CM30. To pierwszy tego typu kombajn w Polskim górnictwie. W minionym tygodniu kompleks pomyślnie przeszedł wszystkie próby rozruchowe i dziś rozpoczął drążenie chodnika Bw-1n badawczego w pokł. 401.

-  Przed nami prawie dwa tysiące metrów drążenia i kotwienia nowego chodnika w nowej technologii i nowymi urządzeniami. Zastosowany kompleks docelowo, a więc po zakończeniu etapu badawczo - rozwojowego, pozwoli nam osiągnąć znacznie większy postęp wyrobisk, niż rozwiązania stosowane dotychczas w polskim górnictwie - mówi Adam Domżoł, kierownik robót górniczych w kopalni Budryk oraz koordynator projektu „Samodzielna obudowa kotwowa”.

Kombajn Bolter Miner został zakupiony przez JSW Innowacje, spółkę córkę Jastrzębskiej Spółki Węglowej w 2018 roku w ramach projektu „Samodzielna obudowa kotwowa”. Kombajn został wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych, do Polski trafił na początku sierpnia 2019 roku. Urządzenie przetransportowano do polskiej siedziby firmy Komatsu  w Tychach. Tam kombajn złożono i przeprowadzono wszystkie próby testowe. Przy okazji przeszkolono załogę, która obsługuje obecnie kombajn. Następnie maszynę ponownie rozłożono i przetransportowano do kopalni Budryk, gdzie został zwieziony na dół. Tam w specjalnie przygotowanej komorze montażowej kombajn kolejny raz złożono i przygotowano do eksploatacji. Dziś cały kompleks rozpoczął drążenie chodnika w technologii kotwowej.             

Kombajn urabiająco-kotwiący typu Bolter Miner jest niezwykle wydajny. Według producenta  maksymalna prędkość pracy wynosi 27 ton urobku na minutę, a to przekłada się na obniżenie kosztów. Obudowa kotwowa jest stosowana na całym świecie, m.in. w Australii, w RPA, w Rosji i w Czechach. Technologia jest znacznie tańsza od obudowy podporowej i równie bezpieczna. Koszty robót przygotowawczych w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej stanowią poważną część kosztów wydobycia węgla, dlatego spółka szuka efektywniejszych rozwiązań. Stosowanie obudowy kotwowej ma dać szansę na zmniejszenie nakładów ponoszonych w procesie przygotowania eksploatacji - mówi Tomasz Śledź, zastępca prezesa JSW ds. technicznych.

Poniżej zapraszamy na wirtualny spacer wokół kombajnu.

]]>
news-2411Tue, 12 Nov 2019 07:14:00 +0100Jest praca w Jastrzębskich Zakładach Remontowych/media/wydarzenia/artykul/jest-praca-w-jastrzebskich-zakladach-remontowych/Więcej informacji na plakacie.news-2502Fri, 08 Nov 2019 13:30:34 +0100Węgiel w 3D/media/wydarzenia/artykul/wegiel-w-3d/Wszystkie złoża węgla należące do kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostały przeniesione do wirtualnej przestrzeni 3D. W Spółce zakończono właśnie projekt pt. „Model złoża i planowanie produkcji w JSW S.A.”, którego celem było wdrożenie nowoczesnego systemu zarządzania złożem i planowania produkcji, zgodnie ze światowymi trendami w tym zakresie. W ramach projektu wdrożono system oparty na dwóch światowych rozwiązaniach informatycznych, które znacznie unowocześniły proces zarządzania złożem oraz projektowania w kopalniach. Podobne systemy są podstawą funkcjonowania zagranicznych koncernów wydobywczych z Australii czy też ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce w oparciu o modele 3D złóż produkcję planowały dotychczas tylko LW Bogdanka oraz kopalnie KGHM. Teraz dołączyła do nich JSW

Model złoża 3D jest graficzną wizualizacją jego struktury wraz z występującymi w nim zaburzeniami, stworzoną na podstawie posiadanych informacji o złożu. Podstawą stworzenia modelu 3D złoża było dostosowanie infrastruktury informatycznej w kopalniach do zespołowej pracy działów mierniczo-geologicznych oraz działów przygotowania produkcji wraz z  przygotowaniem i weryfikacją danych.

W wyniku prac projektowych w kopalniach JSW stworzona została centralna baza danych geologicznych zasilona danymi z 250 otworów powierzchniowych, 1 440 otworów dołowych, 14 670 profilowań chodnikowych, ponad 24 000 prób jakościowych, 100 uskoków głównych oraz ponad 150 uskoków.

Finalnym efektem prac projektowych są modele przestrzenne strukturalne i jakościowe złóż w kopalniach JSW oraz harmonogramy strategicznych produkcji. W Spółce ustalono harmonogram wykonania 700 kilometrów projektowanych wyrobisk korytarzowych oraz 480 ścian wydobywczych, w tym 50 typów obudów wyrobisk korytarzowych oraz 25 algorytmów ograniczeń produkcyjnych. 

Ponadto wizualizacja posiadanych złóż i nowoczesny model złoża 3D pozwalają na lepsze zrozumienie zmienności warunków  górniczo-geologicznych w kopalniach, natomiast program do harmonogramowania umożliwia jeszcze lepszą optymalizację produkcji w JSW m.in. poprzez możliwość tworzenia różnych scenariuszy produkcyjnych w kopalniach.

- Wiarygodność informacji dotyczącej wielkości zasobów oraz jakości węgla, który ma być eksploatowany, stanowi jedną z kluczowych informacji, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania kopalni węgla kamiennego. Proces optymalizacji kosztowej w sferze działalności operacyjnej może być skutecznie przeprowadzony tylko wówczas, gdy Spółka będzie posiadała dogłębną wiedzę na temat wszystkich ponoszonych kosztów oraz będzie mogła szybko reagować na zmiany zachodzące w sferze produkcyjnej  – podkreśla Artur Dyczko, zastępca prezesa JSW ds. strategii i rozwoju.

]]>
news-2498Mon, 04 Nov 2019 08:05:28 +0100Powrót struga /media/wydarzenia/artykul/powrot-struga/Po ponad czterech latach przerwy w kopalni Pniówek ponownie ruszyła ściana, która jest eksploatowana za pomocą techniki strugowej.- Ściana strugowa PW -1 w pokładzie 358/1 ma wybieg początkowy 720 metrów i długość 200 metrów. Eksploatacja jest prowadzona w pokładzie o miąższości od 1 do 1,4 metra. W ścianie pracują ludzie z oddziału G-3, którzy mają doświadczenie w pracy na ścianach strugowych - mówi Marek Malcharek, kierownik robót górniczych ds. eksploatacji w KWK Pniówek.  

Na razie ściana jest na etapie rozruchu, ale docelowy postęp dobowy  zaplanowano na poziomie 8,2 metra przy dobowym wydobyciu sięgającym 3 tysiące ton węgla.  

Kompleks ścianowy, w którego skład wchodzą: strug GH9-38/VE, sekcje obudowy zmechanizowanej JZR-11/25 oraz przenośnik ścianowy PF4/932, pozwala na eksploatację pokładów o miąższości od 1 do 1,7 metra. Głowica strugowa może wykonać nawet 21 centymetrowy skraw węgla z prędkością 1,9 metra na sekundę. Tak duży postęp dobowy frontu ścianowego wymaga od załogi sprawnego przygotowania chodników przyścianowych.

Przypomnijmy, ściana strugowa jest prawie w całości zautomatyzowana, jej sterowanie odbywa się za pomocą pulpitu sterowniczego znajdującego się z w chodniku podścianowym. Obsada pracowników w ścianie jest ograniczona do absolutnego minimum i wynosi trzy, cztery osoby. W ścianie eksploatowanej w sposób tradycyjny, obsada samej ściany wynosi 12 osób. Niestety są też minusy struga. Przy tak szybkim postępie, potrzebna jest większa obsada pracowników we wnękach ścianowych. Planowane zakończenie eksploatacji ściany PW-1 zaplanowano na połowę marca 2020 roku. - Po eksploatacji ściany PW-1 przewidujemy zagospodarowanie kompleksu strugowego jeszcze w czterech ścianach o niskich pokładach - mówi kierownik Malcharek.

 

]]>