JSW wspiera transplantologię

7 kwietnia odbędzie się 12. już Bieg po Nowe Życie, jedno z najważniejszych wydarzeń promujących polską transplantologię. Jastrzębska Spółka Węglowa jest w gronie partnerów wspierających tę szlachetną inicjatywę. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda objął Patronat Honorowy w roku 100-lecia Odzyskania Niepodległości 1918–2018 nad 12. Biegiem po Nowe Życie.

Danymi na temat przeszczepów narządów w Polsce dysponuje Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji "Poltransplant". W 2017 roku we wszystkich ośrodkach transplantologicznych w kraju przeszczepiono 1611 narządów. Najwięcej, bo 1060 pacjentów otrzymało nowe nerki.

To nadal za mało. Na Krajowej Liście Oczekujących na Przeszczepienie końcem lutego 2018 było 1756 pacjentów. To ciężko chore osoby, ze skrajną niewydolnością narządów. Przeszczep jest dla nich jedyną szansą na powrót do zdrowia, a często jedyną szansę na życie. Najwięcej, bo aż 1069 pacjentów czekało na nową nerkę. Nowego serca potrzebowały 434 osoby. Transplantologia potrzebuje wsparcia. - Przede wszystkim, rozmawiajmy o tym. To dotyczy nie tylko przeszczepów od żywych dawców, ale także od dawców zmarłych. Niech nasi bliscy wiedzą, jakie mamy życzenie i czy chcemy po śmierci oddać swoje narządy, by uratować czyjeś życie. To bardzo ważne. Mamy urządzenia, które wspomagają chorych, ale nawet sztuczna nerka w przeciwieństwie do przeszczepu nie umożliwia normalnego życia. Tylko przeszczep umożliwia powrót do normalnego życia we wszystkich jego przejawach, jak praca, podróże sport i życie rodzinne. A więc nie zabierajmy swoich narządów do nieba, tam wiedzą, że potrzebne są tu na ziemi - przekonuje profesor Andrzej Chmura, wybitny transplantolog.

Potrzebna jest edukacja. Jedną z najważniejszych inicjatywy wspierających polską transplantologię jest Bieg po Nowe Życie. Po raz pierwszy wydarzenie to odbyło się w lutym 2011 roku w Wiśle. Ambasadorem przedsięwzięcia jest bokser Przemysław Saleta, który oddał nerkę swojej córce Nicole. Po zabiegu doszło do nieoczekiwanych, bardzo rzadkich komplikacji, cała Polska śledziła zwycięską walkę sportowcy o powrót do zdrowia. Wtedy to wiele osób po raz pierwszy usłyszało o tym, że niektóre narządy można przeszczepiać także od żywych dawców. We wszystkich mediach pojawiły się zdjęcia Salety z córką, a Polacy zobaczyli, że dzięki nerce podarowanej przez tatę dziewczyna zdrowieje. - Trzeba odczarować tematykę przeszczepów. Tematyka ta kojarzy się większości z nas z chorobami, a powinna zacząć kojarzyć się ze zdrowiem. Dlatego zdecydowaliśmy się na wydarzenie o charakterze imprezy sportowej - tłumaczy Saleta. Nie on jedyny tematyką przeszczepów zaczął interesować się dopiero wtedy, gdy bliska mu osoba stanęła przed koniecznością poddania się przeszczepowi narządu. - O transplantologii usłyszałem dopiero w szpitalu, gdy zachorował mój syn - przyznał aktor Jarosław Jakimowicz, na jednej z pierwszych edycji Biegu po nowe Życie. Oddał fragment wątroby swojemu synkowi.

Bieg po Nowe Życie to inicjatywa społeczna, której celem jest edukacja w zakresie transplantacji narządów, która buduje społeczne poparcie dla transplantacji, upowszechnia oświadczenia woli oraz promuje świadome dawstwo narządów W wydarzeniu biorą udział gwiazdy świata filmu, teatru, muzyki i sportu oraz osoby, które żyją dzięki przeszczepionym narządom. Maszerują w sztafetach z kijami do nordic walking. Wydarzenia z tego cyklu odbywały się dotąd w centrum Wisły oraz w Łazienkach Królewskich i na warszawskim Bemowie. 7 kwietnia w Wiśle odbędzie się już 12. Bieg po Nowe Życie.

Pomysł wspiera wiele osób

Pierwszy Bieg po Nowe Życie był bardzo skromnym wydarzeniem, bo z udziałem 14 sztafet. Z biegiem czasu inicjatywa bardzo się rozrosła. Na trasie 7. Biegu po Nowe Życie zobaczymy Przemysława Saletę, Izabelę Zwierzyńską, Ewę Kuklińską, Mariusza Jakusa, Jarosława Kreta, Marcina Mroczka, Adę Palkę, Rafała Zawieruchę, Dorotę Czaję, Jarosława Jakimowicza, Tomasz Oświecińskiego, Marka Plawgo, Cezarego Trybańskiego, Rafała Maślaka, Mariusza Kałamagę, Wojciecha Zielińskiego, Ewę Pacułę, Andrzeja Pągowskiego, Odetę Moro, Grzegorza Kotowicza, Artura Siódmiaka, Mariusza Jurasika, Joannę Kuberską, Bartosza Obuchowicza, Martę Kuligowską, Jerzego Mielewskiego, Michała Olszańskiego i wielu, wielu innych.

Nie zapominajmy o tych, którzy dzięki nowym narządom dostali nowe życie, czyli o sportowcach z Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji. Nadal spotkać się można z poglądem, że po przeszczepie nie można uprawiać żadnych sportów. To nieprawda, wręcz przeciwnie, aktywność fizyczna, a nawet uprawianie sportu jest bardzo wskazane, tym bardziej, że wśród leków immunosupresyjnych są sterydy, które sprzyjają nadwadze.

Osoby po przeszczepach biorące udział w Biegu po Nowe Życie pokazują, że nie zmarnowały daru, jaki otrzymały. Żyją pełnią życia. Damian Królewicz po przeszczepie wątroby spełnił marzenie o studiach na Akademii Wychowania Fizycznego, Artur Zychowicz z nową nerką skończył studia lekarskie, Jakub Janczewski, który ma za sobą dwa przeszczepy nerki jest prezesem ostrołęckiego WOPR. Wszyscy aktywnie uprawiają różne sporty. Spotykają się z młodzieżą i chętnie uczestniczą w różnych wydarzeniach.

Wydarzenia